Reklama
  • Poniedziałek, 13 lutego (13:00)

    Małgorzata Rozenek. Co jest na ukradzionych zdjęciach?

Szantażystka długo udawała jej przyjaciółkę.

W sytuacji nie do pozazdroszczenia znalazła się Małgorzata Rozenek (38). Okazało się, że jej była współpracownica włamała się do prywatnego telefonu gwiazdy i skopiowała z niego nielegalnie pliki, głównie prywatne zdjęcia. Teraz szantażuje ją ich publikacją w internecie. Sprawa jest tym bardziej przykra, że Małgorzata współpracowała z nią od lat i darzyła zaufaniem.

Cel: zaszkodzić jej i bliskim gwiazdy

Co jest na ukradzionych zdjęciach? Gwiazda milczy na ten temat. Wiadomo natomiast, że intencją szantażystki jest, jak twierdzą wtajemniczeni, by Perfekcyjna Pani Domu „zaszyła się w czterech ścianach swojego mieszkania i zniknęła na dobre z show-biznesu”.

Reklama

Była koleżanka, która długo udawała wręcz przyjaciółkę Małgorzaty, podobno nie może znieść, że telewizyjna gwiazda odnosi sukcesy zawodowe i bardzo szczęśliwie wiedzie jej się ostatnio również w życiu prywatnym.

Opublikowanie fotografii z telefonu miałoby podobno zaszkodzić jej wizerunkowi, ośmieszyć ją i poślubionego niedawno Radosława Majdana, a nawet dwóch synów Małgorzaty z poprzedniego małżeństwa z Jackiem Rozenkiem: 10-letniego Stanisława i 6-letniego Tadeusza.

– Każdą złą sytuację, każdy konflikt można przekuć na coś dobrego – mówiła niedawno w jednym z wywiadów Małgorzata Rozenek.

– Wszystko się dzieje po coś – dodawała z przekonaniem. Jednak takich doświadczeń, jak utrata prywatności i szantaż przez byłą „przyjaciółkę”, na pewno chciałaby uniknąć. – Jeśli to posunie się za daleko, to Małgosia nie będzie miała wyjścia i zgłosi sprawę na policję – komentuje zaistniałą sytuację jej znajoma.

Liczy, że znajdzie się polubowne rozwiązanie

Na razie Małgorzata Rozenek, choć ostatnie wydarzenia spędzają jej sen z powiek, wciąż się waha, a wręcz chciałaby uniknąć wejścia na drogę prawną. Ponoć liczy, że uda się tę przykrą sprawę rozwiązać polubownie, a szantażystka się opamięta. Do mediów przekazała jedynie informacje, że rzeczywiście padła ofiara szantażu, ale nie chce na ten temat mówić za wiele. – Takie sytuacje zawsze są trudne, więc nie będę ich szerzej komentować – wyznała.

Życie na gorąco

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.