Reklama
  • Czwartek, 5 stycznia (13:05)

    Małgorzata i Radosław Majdanowie. Wyjechali, by zapomnieć o problemach

Słońce, plaża, egzotyczna roślinność, krystalicznie czysty ocean, rozbawieni synowie i oni – Małgorzata (38) i Radosław (44) Majdanowie. Takimi bajkowymi zdjęciami para pochwaliła się kilka dni temu w internecie. Czujni obserwatorzy szybko rozszyfrowali, że perfekcyjna pani domu i jej mąż wypoczywają na rajskich Seszelach. Decyzja o urlopie była podobno spontaniczna. Miała przerwać ciąg przykrych zdarzeń, które ostatnio dały się małżonkom we znaki…

Od czasu ślubu nie mieli tak naprawdę okazji, by w spokoju celebrować małżeńskie życie. Ze względu na liczne zobowiązania zawodowe nie mogli też zaplanować romantycznej podróży poślubnej. Znajomi pary uważają, że to był ostatni moment na wyjazd.

Reklama

Ale tak naprawdę urlop w tropikach miał ukoić ich nerwy po tym, jak dziennikarz Kuba Wojewódzki (53) publicznie ich zaatakował. Małżeństwo zapowiedziało skierowanie sprawy do sądu. Ale nieprzyjemna sytuacja to był dla nich ogromny stres. Radosław Majdan, jak przystało na głowę rodziny, powiedział: dość, i zabrał ukochaną tam, gdzie choć na chwilę mogła oderwać się od kłopotów. Gdzie oboje mogli zająć się tylko sobą.

Uznał, że pani Małgorzacie oprócz wsparcia przyda się odizolowanie od medialnego zamieszania. Bo nie tak miało to wszystko wyglądać. Nie tak wyobrażał sobie małżeńskie życie.

– Chciałbym mieć rodzinę, żonę i troje dzieci. Najpiękniejsza dla mnie sprawa to szczęśliwa, pełna rodzina – powtarzał jeszcze przed ślubem. – Marzymy o powiększeniu rodziny. Nasze serca są otwarte na taką ewentualność. Nie ma znaczenia czy byłaby to dziewczynka, czy też chłopiec. Bylibyśmy szczęśliwi, gdybyśmy po prostu mieli dziecko – przyznała niedawno pani Małgorzata.

Państwo Majdanowie zdają sobie sprawę, że nie powinni zbytnio odwlekać starań o maleństwo. Jednak aby ich starania zostały uwieńczone sukcesem, potrzeba przede wszystkim spokoju. A tego im ostatnio bardzo brakowało. Może zatem pobyt na Seszelach okaże się dla nich błogosławieństwem…

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.